Dywidenda czy pensja z Limited – jak wypłacać pieniądze ze spółki w 2026?

Dywidenda czy pensja z Limited – jak wypłacać pieniądze ze spółki w 2026?

Każdy dyrektor spółki Limited prędzej czy później zadaje sobie to samo pytanie. Wypłacić sobie pensję, dywidendę czy jedno i drugie? Nie ma jednej właściwej odpowiedzi, ale jest zły sposób, żeby ją wybrać, i polega on na zgadywaniu.

Dlaczego sama pensja rzadko się opłaca?

Pensja jest kosztem odliczanym od podatku Corporation Tax, co brzmi zachęcająco, dopóki nie spojrzysz, ile kosztuje w składkach National Insurance. Wypłać sobie wysoką pensję, a zapłacisz składkę pracowniczą NI, a spółka doda do tego składkę pracodawcy. To podwójne opodatkowanie tej samej kwoty, zanim w ogóle trafi do Twojej kieszeni. Z tego właśnie powodu niewielu dyrektorów pobiera pełną pensję.

Zamiast tego większość dyrektorów wypłaca sobie niewielką pensję, ustawioną zwykle tuż powyżej poziomu, który liczy się do emerytury państwowej, ale poniżej progu, od którego zaczynają się realne składki NI. Kosztuje to spółkę niewiele, wciąż jest odliczane od podatku i utrzymuje Twoją historię składek na potrzeby emerytury.

Rola dywidendy

Dywidenda jest wypłacana z zysku po opodatkowaniu Corporation Tax, więc spółka już zapłaciła od tej kwoty 19% albo 25%, zależnie od progu zysku. Ty płacisz podatek od dywidendy osobiście, w wysokości 8,75%, 33,75% albo 39,35%, w zależności od progu podatkowego, do którego dywidenda trafia po doliczeniu do pozostałego dochodu.

Kwota wolna od podatku od dywidendy jest teraz niewielka, zaledwie 500 funtów, więc niemal każdy funt powyżej tej kwoty trafia pod jedną z tych trzech stawek. Nadal zwykle wychodzi taniej niż pensja po uwzględnieniu składek NI, ale różnica wyraźnie się zmniejszyła w porównaniu z tym, co było kilka lat temu.

Jak to wygląda na konkretnych liczbach?

Załóżmy, że spółka wypracowała 50 000 funtów zysku. Wypłać wszystko jako pensję, a doliczysz składkę pracodawcy, składkę pracownika i podatek dochodowy jedno na drugie, a spółka straci też przewagę wynikającą z odliczenia Corporation Tax, którą miałaby, zatrzymując część zysku. Ustaw za to strukturę jako niewielka pensja plus dywidenda, a łączne obciążenie podatkowe zwykle wychodzi o kilka tysięcy funtów niższe, czasem więcej, zależnie od pozostałego dochodu i progu podatkowego.

Dokładne liczby zmieniają się co roku podatkowy wraz z progami, więc porównanie, które działało w 2023 roku, niekoniecznie sprawdzi się w 2026. Stawki, kwoty wolne i progi NI zmieniały się od tego czasu, czasem więcej niż raz w ciągu roku.

Co komplikuje decyzję?

Banki przy wnioskach o kredyt hipoteczny często chcą widzieć pensję z PAYE, a nie dochód z dywidendy, co skłania część dyrektorów do wyższej pensji niż wynikałoby z samej matematyki podatkowej. Składki emerytalne łatwiej uzasadnić w oparciu o pensję, bo liczą się od dochodu podlegającego składce. A jeśli planujesz kiedyś sprzedać spółkę, sposób, w jaki historycznie wypłacano zysk, potrafi wpłynąć na rozmowy o wycenie.

Nic z tego nie widać w prostym porównaniu podatkowym i właśnie dlatego „właściwy” podział zależy od czegoś więcej niż tylko od arkusza kalkulacyjnego.

Jak dobrać właściwy podział do swojej sytuacji?

Kombinacja pensji i dywidendy, która sprawdza się najlepiej, zmienia się razem z Twoim dochodem osobistym, dochodem współmałżonka, jeśli udziały są podzielone, planami emerytalnymi i tym, co przyniesie kolejny budżet. Polski księgowy w UK, który rozumie zarówno brytyjski system podatkowy, jak i sposób, w jaki te pytania zadaje się po polsku, policzy realne liczby dla Twojej sytuacji zamiast ogólnej reguły i dostosuje podział w miarę zmian progów rok po roku.

Wybierz strukturę, przejrzyj ją co kwiecień, gdy zmieniają się stawki, i nie zakładaj, że to, co działało dwa lata temu, wciąż obowiązuje dzisiaj. Najprawdopodobniej już nie działa.